Sesje zakochańców

Sesja zakochańców, sesja narzeczeńska, sesja pary, sesja dla dwojga, sesja dla zakochanych…
Można ją nazwać na wiele sposobów, ale wszystko to prowadzi do jednego, a mianowicie do stworzenia dla Was przepięknej pamiątki!

GDZIE ZROBIMY ZDJĘCIA???
Uprzedzam pytania – nie prowadzę studia. Ale chciałabym Was przekonać i zapewnić o tym, że nie jest nam ono zupełnie do niczego potrzebne :) Opcji gdzie zrobić sesje jest wiele. Może to być Wasze mieszkanie, albo mieszkanie kogoś z Waszych bliskich, może być kawiarnia czy bistro, może to być też domek letniskowy, wynajęty apartament (mam całą listę przepięknych, nowoczesnych i domowych wnętrz więc służę pomocą) :) Wybór jest spory, wszędzie da się zrobić zdjęcia, nawet na spacerze po rynku. Więc oczywiście może to być plener jakikolwiek sobie zamarzycie. Chcecie zdjęcia w lesie? W parku? Nad jeziorem? Na polanie? W górach? Nad morzem? W mieście? Na pewno razem coś ustalimy :)

JAK NAMÓWIĆ PARTNERA???
Z pewnością w większości czytają mnie Panie więc dziewczyny – namówcie swoją drugą połowę, to będzie pamiątka na całe życie! Nie musicie martwić się, że nie umiecie pozować, bo pozować wcale nie będziecie. Będzie naturalnie, emocjonalnie i z całą pewnością wesoło – kto u mnie był na zdjęciach ten wie, że ja jestem raczej taka fajna babka (mam nadzieję) ;) Może najlepszą rekomendacją będzie to, że panowie po takich zakochanych sesjach zawsze mówią, że nie było wcale tak źle jak myśleli, niektórzy mówią nawet, że było fajnie! Taki komplement z ust mężczyzny, który “nie lubi zdjęć” i “nie umie pozować” to dopiero zaszczyt dla mnie :) I jak widać po długości moich wpisów – raczej gaduła ze mnie, więc tym bardziej nie macie się co martwić :)

Napisałam nawet specjalny wpis dla dziewczyn, których chłopacy/narzeczeni/mężowie są przeciwni:
“Jak namówić chłopaka na sesję?”

Zapraszam do kontaktu. Taka sesja zakochańców to nic strasznego! 
Obiecuję Wam, że będzie fajnie!

Myślisz o takiej sesji?
Zapraszam do kontaktu: