.Sesja kobieca – to właśnie dzięki niej poznałam Agnieszkę. Agnieszka jest bowiem moją stałą bywalczynią właśnie na tym rodzaju sesji. Z Agnieszką poznałyśmy się osobiście w 2022 roku na naszej pierwszej wspólnej sesji. Od tamtej pory spotkałyśmy się już na trzech sesjach kobiecych oraz jednej sesji świąteczno-narzeczeńskiej :)
Muszę przyznać, że wszystkie trzy sesje kobiece, które miałam przyjemność przeprowadzić z Agnieszką, były dla mnie niezwykle inspirującym doświadczeniem. Choć przed pierwszym spotkaniem się nie znałyśmy, teraz, po kilku wspólnych godzinach, czujemy się jak dobre znajome. Przynajmniej ja to tak odczuwam. Na każdej z naszych sesji zawsze jest dużo śmiechu. Jest też sporo emocji i coraz większej otwartości co niezwykle mnie cieszy. Bo tylko my dwie wiemy jak trudno było się Agnieszce zdecydować na nasze pierwsze spotkanie… Nie mogę się wypowiadać za nią, ale przypuszczam, że każda sesja kobieca, którą wspólnie zrobiłyśmy była zarówno dla Agnieszki jak i dla mnie okazją do wzajemnego odkrywania.
Pierwsze spotkanie to było raczej zapoznanie się ze sobą oraz wprowadzenie w atmosferę pełną komfortu i zaufania. Choć początkowo mogło wydawać się, że jesteśmy obce, już po kilku chwilach nasza relacja zaczęła się rozwijać. Sądzę, że Agnieszka poczuła się o wiele swobodniej. Z każdym kolejnym spotkaniem otwierała się coraz bardziej, a nasza współpraca nabierała tempa i nieco więcej odwagi :)
Nasza druga sesja kobieca była jeszcze weselsza, zwariowana i jakby bardziej odważna. Myślę, że Aga już wtedy w pełni zaufała temu procesowi oraz mi i moim aparatom. Mam taką cichą nadzieję, że zaczęła też nieco bardziej dostrzegać swoją wewnętrzną siłę i swoją wyjątkowość! To była chwila, w której mogła naprawdę poczuć się piękna i ważna. Nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla siebie samej.
Ostatnia sesja kobieca to już pełne zaufanie i prawdziwa radość z tego, co udało nam się razem osiągnąć. Podczas tego spotkania Agnieszka nie tylko błyszczała na zdjęciach, ale także emanowała pewnością siebie. Ogromnie mnie to cieszy. Kiedyś usłyszałam od niej, że pewien wkład miały w to właśnie te zdjęciowe spotkania ze mną. Czuję naprawdę ogromną dumę! Chociaż zaczęłyśmy jako obce osoby, teraz, po tych czterech spotkaniach, czujemy się jak stare znajome. Naprawdę sprawia mi to radość.
Sesja kobieca to coś więcej niż tylko zdjęcia – to proces, który pozwala kobiecie poczuć się w pełni sobą, zaakceptować swoje ciało i poznać swoją prawdziwą wartość. Dziękuję za tę wyjątkową podróż, która, mam nadzieję, będzie trwała przez wiele kolejnych sesji!
Poniżej przegląd naszych trzech „kobiecych” spotkań. Na wiele zdjęć mam nałożoną przez Agnieszkę cenzurę, ale musicie mi wierzyć na słowo, że mam w jej folderach zdjęciowych także wiele odważniejszych ujęć… Aż sama jestem ciekawa co nas spotka podczas kolejnego spotkania!







































A jeśli macie ochotę zobaczyć więcej zdjęć z sesji kobiecych to zapraszam TUTAJ :)
Zapraszam także na mojego Facebooka i Instagrama :)



One Comment
lovart
Lovart AI Agent offers a fresh, intuitive approach to design by merging AI with traditional tools. Its tri-modal interface makes creativity more accessible while maintaining professional depth-exciting for designers and novices alike.